logo fotograf slubny

PONADCZASOWY REPORTAŻ ŚLUBNY...

Cieszymy się z każdego reportażu, bo to kolejna okazja, aby poznać wspaniałych ludzi i dzięki nim stworzyć piękne, naturalne i autentyczne obrazy. W jakim stylu fotografujemy? Uwielbiamy chwytać wszystkie te chwile, które dzieją się i umykają tak szybko, że nie zdajemy sobie z nich sprawy, dopóki nie ujrzymy ich na zdjęciach. Łączymy fotografię współczesną i reportaż ślubny. Każdy ślub jest niepowtarzalny, każdy jest wyjątkowy, każdy ma inną barwę i nastrój. W dyskretny sposób staramy się uchwycić przeżycia, zaangażowanie i emocje, które towarzyszą Wam tego dnia.

Uwielbiamy spędzać czas z Parą Młodą. Jesteśmy do Waszej dyspozycji przez cały dzień (lub dni, jeśli takie będzie Wasze życzenie), dostosujemy się do Waszego planu. Najważniejsze, abyście czuli się swobodnie. Reportaż ślubny, który oferujemy, to tworzenie obrazów z elegancją i smakiem, spontanicznych i pełnych wzruszeń. Naturalnych i ponadczasowych. Obrazów, które pokażą Wasze oczekiwanie i poruszenie, Wasze spojrzenia, Waszą miłość i szczęście. Obrazów, które po latach pozwolą Wam wrócić pamięcią do tych wszystkich chwil, przeżyć je i poczuć raz jeszcze. Fotografujemy od lat, ale obserwowanie reakcji Par Młodych w chwili, gdy oglądają nasze zdjęcia po raz pierwszy, jest dla nas niezmiennie największą nagrodą. Zdjęcia ślubne, które będziecie chcieli oglądać znowu i znowu … Zapraszamy.

OSTATNIO NA BLOGU

Wpis dodał Andrzej Bieńkowski w dniu 26 Kwietnia 2018 w kategorii Reportaż ślubny

Każdy ślub ma swoją historię pisaną w sposób szczególny poprzez wydarzenia tego jedynego, wyjątkowego dnia. Ja, jako fotograf ślubny mam ten szczególny przywilej, iż zapisuję tę historię za pomocą najpiękniejszego medium jakim jest fotografia. Nie inaczej było w tym przypadku.

Niebagatelną rzeczą, która spędza sen z powiek nowożeńcom jest pogoda (ciekawe dlaczego?;)).

Tak też było i w tym przypadku, bo to od niej zależało zrealizownie planu przelotu na przyjęcie tym bardziej, że od rana aura była mocno kapryśna i zmienna.

Żadna inna kwestia nie budziła takiego niepokoju, tym bardziej, że reszta rzeczy była dopięta na ostatni guzik i nawet z zapasem.

Po ceremonii - życzenia, i ... pędzimy na lotnisko! 

Lecimy? - Lecimy!

Niepokój zastępuje radość na twarzach głównych bohaterów.

A pogoda?

Jakby chciała zrekompensować całodzienne huśtawki nastrojów nagrodziła Ich przepięknym zachodem Słońca co też można zobaczyć na fotografiach. 

Ten ślub, to czerwone usta Marty i jej wymarzona suknia ślubna, to spełnione marzenie Maksymiliana o wspólnym locie śmigłowcem na przyjęcie, to zabytkowy kościół i sakrament, to goście, to przyjęcie, to emocje:niepewność, oczekiwanie, radość, zaduma, szczęście.

 

To przede wszystkim Oni: Marta i Maksymilian od dzisiaj razem!

Dziękuję, że mogłem tam z Wami być. 

Jeszcze raz: Wszystkiego Najlepszego!

Wpis dodał Andrzej Bieńkowski w dniu 11 Września 2017 w kategorii Reportaż ślubny

Karolina i Damian to jest tytuł kolejnej historii.

Niewielki, stareńki kościół gdzieś nieopodal ogromnego miasta, którego światła można dostrzec w nocy. Grupa bliskich sobie ludzi czekających w skupieniu na coś, co się ma za chwilę wydarzyć. Oni wszyscy wiedzą, że za chwilę Karolina wraz z Tatą podejdzie do czekającego na nią Damiana i zacznie się to do czego tak długo się przygotowywali. I podchodzą, Damian wstaje i...... fotografie w galerii niech Państwu opowiedzą ciąg dalszy. 

Migaffka na salę weselną: pierwszy toast, pierwszy taniec, spotkania, rozmowy, tańce, wzruszenia, prezenty, zabawa a obok piękny, majestatyczny las i Oni: Karolina i Damian - cały czas razem.

Dzięki takim ślubom jak Wasz, przypominamy sobie czemu tak bardzo lubimy fotografować śluby. 

Dziękujęmy Wam i życzymy dużo szczęścia na nowej drodze życia!